poniedziałek, 18 czerwca 2012

Frappuccino, czyli moja wersja delikatnej, lekko zmrożonej kawy


Frappuccino piłam pierwszy raz w Stanach i musze przyznać, że było rewelacyjne. Nie jestem jakimś kawoholikiem i generalnie kawy nie pije, ale frappucino to dla mnie bajka. Hmm no i przywołuje u mnie takie miłe wspomnienie moich urodzin, które dane mi było spędzić w Las Vegas i uczcić Frappuccino ze Starbucks’u na Stratosphere Tower :)


Składniki:
2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
3 łyżeczki cappuccino
1 ½ szklanki mleka
6 kostek lodu
* łyżeczka startej czekolady

Kawę zalewamy gorącą wodą, tak by było pół szklanki. Dobrze mieszamy. Kostki lodu wrzucamy do dzbanka do koktajli, zalewamy mlekiem i kawą. Całość dobrze miksujemy, rozlewamy do szklanek, przyozdabiamy wiórkami czekoladowymi i gotowe :)





R E K L A M A




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

4 komentarze:

  1. Szybkie i pyszne. Odpisuję i będę próbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. latem to tylko mrożone kawy, pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też uwielbiamy mrożone kawy:) Nic tak dobrze nie smakuje w upalny dzień:D

    OdpowiedzUsuń

Printfriendly