Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gulaszowate. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gulaszowate. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 stycznia 2015

Kociołek do syta


Kociołek jest rozgrzewającym i pożywnym daniem jednogarnkowym, które w smaku trochę przypomina mieszankę: leczo, bigosu i kapuśniaku. Danie jest dość szybkie w zrobieniu i idealnie sprawdzi się na obiad lub kolację, zwłaszcza jesienią i zimą.

czwartek, 6 listopada 2014

Flaczki wołowe


Flaczki nauczył mnie gotować tata dość niedawno i wiążę się z tym całkiem ciekawa historia. Razem z mężem i tatą mieliśmy odwiedzić moją ciocie i wujka w Niemczech i postanowiliśmy zabrać z sobą coś naszego – polskiego. Tata wpadł na pomysł, byśmy ugotowali flaczki. Stwierdziłam, że czemu nie, w końcu flaków jeszcze nigdy wcześniej nie gotowałam i to może być ciekawe doświadczenie. Przystąpiliśmy więc do dzieła. Tata kupił wszystkie składniki, no i wieczorem zaczęliśmy gotowanie, a że flaków było dużo wzięliśmy naprawdę wielki garnek. Z początku niezbyt przyjemnie pachniało, ale potem było już tylko lepiej. Gdy flaczki były gotowe, było już dość późno, stanowczo zbyt późno na robienie zdjęć, a rano już wyjeżdżaliśmy, więc postanowiłam, że zrobię zdjęcia na miejscu. Rano spakowałam flaczki do słojów i włożyłam do lodówki turystycznej, by nic im się nie stało w transporcie. I teraz to najlepsze :) gdy dojechaliśmy na miejsce i wujek dowiedział się, że przywieźliśmy flaczki, strasznie się ucieszył i gdzieś z nimi zniknął. Myśleliśmy, że pewnie poszedł włożyć je do lodówki, w końcu było ciepło i mogłyby się zepsuć, a poza tym obiad był już gotowy. Po chwili przyszedł wujek z uśmiechem od ucha do ucha i mówi, że dziękuje za flaki i że mamy sobie nie myśleć, że będziemy je u niego jedli, bo on sobie je schował do zamrażalki, by mieć więcej dla siebie. No i wszystkim nam się chciało śmiać, mimo że trochę byliśmy rozczarowani. W końcu ja nie miałam zrobionych zdjęć, a tata z mężem obeszli się smakiem. Stwierdziłam, że nic straconego, bo flaki można ugotować zawsze, a śmieszna historia o flakach widmo pozostanie w naszej rodzinie już na zawsze, co się z wujkiem spotkamy to sam ją wspomina :)

poniedziałek, 17 marca 2014

Zielona wyspa, czyli makaron z sosem szpinakowym


Danie idealne na dzień świętego Patryka, który obchodzony jest w Irlandii 17 marca. Święty Patryk wprowadził chrześcijaństwo na zielonej wyspie, a do wytłumaczenia tubylcom tajemnicy Trójcy Przenajświętszej wykorzystał trójlistną koniczynkę :) Ja osobiście nigdy nie byłam na tej pięknej wyspie, ale to danie od razu z nią mi się skojarzyło :)

Jeśli lubcie szpinak i bezmięsne obiady, jest to coś dla Was :)

piątek, 11 października 2013

Placki ziemniaczane skąpane w grzybowym sosie


Sezon grzybowy jeszcze trwa, dla zabicia czasu Pan Teść wraz ze Szwagrem wyruszają czasem w naszą pobliską puszczę na grzyby. Ja osobiście grzybów nie zbieram, bo średnio się na nich znam (a nie chce potruć całej rodziny), ale za to mam radość małego dziecka, gdy zobaczę kosz pełen grzybów. To nic, że potem to trzeba przez dość sporo czasu czyścić, smak i zapach grzybów przyniesionych prosto z lasu jest bezcenny!

Co robimy z grzybami? Suszymy, mrozimy, a także przetwarzamy do sosów, zup, jajecznicy i tym podobnych rzeczy. By nie jeść w kółko tego samego, postanowiłam zrobić placki ziemniaczane z sosem grzybowym, który nadaje się również do spożycia z chlebem, makaronem, czy do zapiekanek. Pozdrawiam i życzę przyjemnego eksperymentowania :)

piątek, 21 czerwca 2013

Pikantne Chili z mięsnymi kuleczkami


Chili z mięsnymi kuleczkami to danie, które od lat gości w zbiorze naszych rodzinnych przepisów.. Przyznam szczerze, że nie wiedziałam dokładnie skąd pochodzi przepis, ale po opublikowaniu tego posta, cała prawda wyszła na jaw :) Przepis podarowała mojej mamie ciocia Halinka, (osoba o bardzo dobrym guście i smaku kulinarnym - taka nasza dobra wróżka :) Oczywiście pierwsza robiła go moja mama, a potem sprzedała dalszej rodzinie i znajomym. Danie pyszne, w sam raz na obiad, czy gorącą kolację, jaką przyrządza się na imprezy, wystarczy zrobić je trochę wcześniej np. rano przed imprezą, a potem tylko podgrzać i podać z pieczywem. Z makaronem, czy ryżem również smakuje wybornie :)

czwartek, 20 czerwca 2013

Gulasz z serc drobiowych


Gulasz z serc jest, czymś akurat dla amatorów tzw. „podrobów”, ja szczerze mówiąc takim amatorem nie jestem (przyznaję bez bicia :) ale wiem, dwie rzeczy: 1. podroby są zdrowe, 2. wszystko da się zjeść, byle było dobrze przyrządzone i przyprawione (takie moje motto życiowe :) No w każdym razie, przepis na serca pochodzi od mojej Teściowej i gdy je zrobiłam, to stwierdziłam, że nawet smaczne danie tak, więc i Wam polecam wypróbowanie, tego dość nietypowego gulaszu.

środa, 13 marca 2013

Pappardelle z sosem pomidorowo – paprykowym i kurczakiem


Nie wiem czy tylko ja jestem maniaczką jedzenia makaronów, pod każdą postacią, czy każdy tak :) W każdym razie, jeśli szukacie przepisu na dobry, domowy sos mięsno – jarzynowy polecam wypróbowanie mojego przepisu :)
Pappardelle to makaron wstążki, ale możecie użyć każdy kształt makaronu jaki macie akurat w kuchni :)
Sos pomidorowo – paprykowy z kurczakiem idealnie się sprawdza zarówno do maronów, ryżu, chleba, kasz, czy innych rodzajów kluseczek :) Wszystko zależy od inwencji gotującej osoby :)

środa, 9 stycznia 2013

Fusilli, czyli Świderki po kawalersku


Uwielbiam makarony! Co tu dużo mówić, są pyszne i pożywne, a w dodatku można je przygotować na multum sposobów. Zazwyczaj bardziej się rozwijam z tym tematem, ale czasem bywa tak, że na szybko trzeba coś zjeść. W lodówce uśmiecha się kiełbaska i pytanie, co tu zrobić żeby zjeść i się najeść? I tak powstały moje kawalerskie świderki :)

wtorek, 20 listopada 2012

Boeuf Strogonow, czyli pyszny gulasz z polędwicy na placku ziemniaczanym, skąpany w pomidorowym sosie i oprószony natką pietruszki


Przepis na Boeuf Strogonow, mam od mojej mamy, która robi go już od bardzo, bardzo dawna. Jest pyszny! Trochę wyróżnia się tym, że zawsze podajemy go na placku ziemniaczanym. Oczywiście jeśli ktoś woli, może go podać z chlebem, makaronem, kaszą czy ryżem. Ja polecam wypróbowanie w oryginale, czyli na placku :)

Na początek przyrządzamy Strogonowa, gdyż jego można potem podgrzać, a z plackami jest już gorzej.

czwartek, 28 czerwca 2012

Danie z kurczaka z kolendrą, oregano i kolorowymi dodatkami


Danie z kolendrą to jedno z tych fajnych dań, które doskonale nadają się na wszelakie imprezy, jako danie na ciepło. Można je przyrządzić wcześniej i tylko przed podaniem podać. Można go także przyrządzić jako danie jednogarnkowe, wszystko zależy od garnka i fantazji kucharza :)

środa, 27 czerwca 2012

Gulasz z karkówki w sosie musztardowo- pieprzowym z ogórkami



Zamiast tradycyjnie pieczonego mięska wybrałam gulasz, bo w końcu trzeba sobie w kuchni coś urozmaicić. Polecam wszystkim, zwłaszcza tym którzy mają dość tradycjonalizmu :)

piątek, 22 czerwca 2012

Kolorowe węgierskie leczo z ostrą nutką pieprzu Cayenne


Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam smak soczystej papryki i pomidorów, dlatego lubię robić leczo :) Ta wersja jest nieco inna niż zawsze, gdyż zmieniona o przecier pomidorowy i pieprz Cayenne. Przecier dodałam bo smak pomidora był ciągle jakoś mało intensywny i muszę przyznać, że osiągnęłam planowany rezultat :)

czwartek, 19 kwietnia 2012

Śmietankowe pieczarki, z kiełbaską lub bez


Pieczarki ze śmietanką to specjalność mojego taty. Tak przyrządzony sos wspaniale smakuje z makaronem, jak również z pieczywem. Nadaje się także jako sos do zapiekanek. W zależności od upodobań smakowych można dodać kiełbaskę lub sobie ją podarować. W obu wersjach smakuje pysznie :)

środa, 8 lutego 2012

Chili con carne


Chili con carne pierwszy raz pojawiło się na moim stole, gdy dostaliśmy fix do tego tajemniczego dania. Musze przyznać, że było to najostrzejsze danie, które w życiu jadłam. Wtedy miałam jeszcze nie wypalone kubki smakowe :) Poniżej przedstawiam przepis na moją wersje tego cudownego meksykańskiego dania, która nie jest zbyt ostra :)

czwartek, 26 stycznia 2012

Fasolka po bretońsku


Co tu dużo pisać, fasolka po bretońsku jest chyba wszystkim dobrze znana, bo to takie nasze kultowe polskie danie :) No, a poniżej mój przepis, który dzisiaj wymyśliłam, a do którego zainspirowała mnie moja przyszła Teściowa :)

Printfriendly