środa, 14 listopada 2012
Śląskie rolady (zrazy)-czyli szczypta śląskiej tradycji :)
Tradycyjny śląski obiad składa się z rolady, klusek i modrej kapusty. Taki sam obiad jest tradycją w Berlinie, a wzięło się to stąd, że dawno temu wielu ślązaków wyemigrowało w okolice Berlina i wprowadziło nasz zwyczaj obiadowy :)
poniedziałek, 12 listopada 2012
Brownies, czyli tort czekoladowy pięknej Magdaleny, z orzechami i migdałami, bez mąki
Przepis na czekoladowy Brownies dostałam od mojej najlepszej przyjaciółki Magdy, która upiekła go kiedyś na swoje urodziny. Nie pamiętam dokładnie, ale chyba wtedy jadłyśmy go z lodami. W każdym razie był pyszny!
W oryginalnym przepisie Magdy wykorzystuje się wyłącznie mielone migdały, ale ja puściłam wodze fantazji i upiekłam go z mieszanki mielonych migdałów, orzechów włoskich i laskowych (wszystkiego mniej więcej było po 1/3). Polecam wypróbowanie przepisu, szczególnie czokoholikom, ale nie tylko :)
czwartek, 8 listopada 2012
Naleśniki z musem jabłkowym (Apfelmusem), babci Elfrydy
Babcia Elfryda to świętej pamięci babcia mojego męża. Miała ona swój sposób na naleśniki, których niestety ja nie jadałam, ale mąż mi o nich opowiadał i postanowiłam zrobić takowe. Myślę, że są zbliżone do oryginału, tylko pewnie nie w stu procentach. W każdym razie są pyszne :)
środa, 7 listopada 2012
Sałatka z białej kapusty i buraczków do słoiczka, na każdą porę roku
Sałatka z białej kapusty i buraczków nie jest droga w wykonaniu, za to w smaku pyszna, a co najważniejsze można ją zrobić o każdej porze roku, bo buraczki i kapusta dostępne są w sklepach zawsze. Do tego jest zdrowa i można ją długo przechowywać. No, a poza tym zawsze dobrze mieć coś zmagazynowanego na czarną godzinę, kiedy przydałaby się jakaś sałatka, czy surówka do obiadu, a nie ma czasu, czy pomysłu na coś. Polecam :)
Amoniaczki – legendarne kruche ciasteczka na każdą okazję :)
Amoniaczki to legendarne ciasteczka z mojej młodości. Legendarne, nie dlatego że je wtedy lubiłam, a dlatego że cały czas o nich słyszałam od babć, cioć i innych znajomych osób. Miałam nawet na nie przepis, ale nigdzie nie mogłam kupić amoniaku. Po prostu w sklepach nie było. Przy pierwszej okazji, gdy zobaczyłam amoniak w sklepie, od razu go kupiłam i wypróbowałam. Teraz moje wnioski są następujące: amoniak, nie pachnie zbyt przyjemnie, a wręcz śmierdzi, ale konsystencja ciasteczek i ich chrupkość jest zupełnie inna niż po proszku do pieczenia, czy po sodzie. Ciasteczka są pyszne :)
I jeszcze jedna mała uwaga, jak ciasteczka się pieką to uważajcie przy otwieraniu piekarnika, bo amoniak nieźle daje po oczach.
wtorek, 6 listopada 2012
Kolorowa sałatka z brokułem w asyście innych jarzynek :)
Sałatkę z brokułem robię już od dość dawna, bo jakoś mam wielki sentyment do tego warzywa i bardzo mi smakuje :) a zawsze jak widzę brokuł to sobie myślę, że ma kształt idealnego (jak dla mnie) bukietu ślubnego :) i gdy przyszła pora wyboru bukietu, to z kształtem nie było problemu – był jak brokuł, tyle że z róż i białych eustomów :)
poniedziałek, 5 listopada 2012
Aksamitna zupa krem z dyni z nutą Curry & Cayenne
Do zrobienia zupy z dyni zainspirowała mnie moja koleżanka z czasów studiów, również Ola. Umieściła ona już dość dawno temu zdjęcie zupy z dyni na facebooku. Muszę przyznać wyglądała bardzo apetycznie i stwierdziłam, że też muszę spróbować ją zrobić. No i udało się :) Szczerze mówiąc zupa dyniowa trochę mnie zaskoczyła swoim smakiem, ale smakowała nawet tym, którzy o daniach z dyni słyszeć nie chcą :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






